Gala Drag Queen nie da się wyjaśnić bez historii. Narodziła się w 1976 roku, krótko po śmierci Franco, gdy wolność wypowiedzi stała się możliwa. Drag stał się otwartym aktem oporu — sposobem na powiedzenie, że wreszcie można być tym, kim się chce, bez ryzyka więzienia. Szybko stała się otwierającym wydarzeniem Karnawału, przed bardziej tradycyjnymi galami.
W Santa Cruz kanaryjskie rodziny oglądają to razem w telewizji, łącznie ze dziadkami. To nie jest ciekawostka, to jest deklaracja. Publiczność z Tenerife klaszczy dla najbardziej odważnych numerów, bo przypominają, skąd się pochodzi.
Gala Drag Queen to najbardziej oczekiwane wydarzenie Karnawału w Tenerife — i jeden z najspektakularniejszych pokazów w Europie. Drag queens rywalizują w 5-minutowych performansach łączących architektoniczne kostiumy, taniec, lip-sync i inscenizację. Stroje to monumentalne dzieła sztuki: struktury metalowe, pióra strusie, światła LED, zmotoryzowane mechanizmy, osiągające wysokość przekraczającą 3 metry.
W odróżnieniu od innych gal drag, ta z Tenerife ma korzenie w lokalnej kulturze ludowej: publiczność jest wielopokoleniowa, rodziny sąsiadują z partyowiczami, a atmosfera jest jednocześnie festiwa, artystyczna i głęboko ludzka.
- Budżety na produkcję kostiumów osiągające 30 000€ za kostium
- Artyści pracujący przez cały rok nad swoją performansem
- Transmisja telewizyjna obserwowana przez miliony telewidzów
- Elektryzująca atmosfera trudna do znalezienia gdzie indziej
Sala jest pełna już o godzinie 19 choć oficjalnie zaczyna się później. Spektakl trwa łatwo 4 do 5 godzin z numerami, zmianami kostiumów i przerwami. Ludzie przynoszą kanapki lub kupują napoje na miejscu. Kandydaci czasami przybiegają między dwoma numerami. Ogłoszenie wyników jest napięte: publiczność głośno reaguje, gdy podają się wyniki. Być na miejscu to czuć wibracje dźwięku i zbiorowe okrzyki. W telewizji jest porządnie, ale tutaj przeżywasz bezpośrednie reakcje.
