"Ravin de l'Enfer" nosi źle swoją nazwę. To bujny kanion, wydrążony przez tysiące lat erozji, który kończy się wodospadem na dnie wąwozu (spektakularny po zimowych opadach, czasami zredukowany do strużki latem) spadającym do naturalnego basenu otoczonego pionowymi ścianami. Poranne światło schodzi przez otwór kanionu i oświetla mgłę w kontrajściu — jedno z najczęściej fotografowanych widowisk na wyspie. To jedna z wędrówek na Teneryfie z ściśle regulowanym dostępem: maksymalnie 300 osób dziennie, rezerwacja obowiązkowa.
6,5 km w obie strony od wioski Adeje. Ścieżka biegnie wzdłuż dna barranco między ścianami wznoszącymi się na 300 metrów. Roślinność zmienia się w miarę postępu: kaktusy i wilczomlecze na wejściu, paprocie i mchy na dnie. Przewyższenie jest umiarkowane (~350m) i wzrost stopniowy. Tylko ostatni odcinek przed wodospadem wymaga ostrożności — duże kamienie, wąski przejazd i często mokro. Powrót odbywa się tą samą trasą. Przewidujcie 3h do 3h30 bez pośpiechu. Kolana pracują przy zjeździe — poświęćcie sobie czas.
Zarezerwujcie na barrancodelinfierno.es co najmniej 3-4 dni wcześniej. W sezonie szczytu (lipiec-sierpień, Boże Narodzenie, Wielki Tydzień), minimum 1 tydzień. Taryfy: sprawdzić cenę dnia na barrancodelinfierno.es (często około 15 € dla dorosłych niebędących rezydentami w 2025-26; dzieci 5-12 lat w cenie zniżkowej). Dzieci poniżej 5 lat niedopuszczalne. Strona przydziela przedział czasowy — przyjdźcie 15 minut wcześniej. Bez rezerwacji strażnik przy wejściu was odsyła bez wyjątku. Przedziały 8h i 8h30 są najlepsze: mniej ludzi, światło rozproszone w kanionie i spotkacie spóźnialskich przy zjeździe zamiast ich mieć za plecami.
